Tak jak w temacie wiele juz o tym napisano np na forum Zygmunta Skibickiego całkiem wypasiony wątek http://skibicki.pl/forum/
Jednak jest bardzo rozwlekły więc postanowiłem samemu napisać swoje przemyślenia i sie podzielić nimi z wami.
Po pierwsze nie będę tu pisał jakie obuwie wybrać, gdzie je kupować, jak je dobrać opiszę jak konserwuje moje obuwie skórzane w góry i uważam, ze ten sposób impregnacji sprawdza się w 100%. Można stać 4h w potoku i sucho w bucie
Wiec do rzeczy.
Każdy but nawet nubukowy potrzebuje nawilżenia i natłuszczenia bo nubuk to tez skóra!
Dla tego odpadają wszystkie syntetyczne świństwa w postaci sprejów i innych mazidełek. to jest dobre do miasta! Ale gdy but pracuje w ciężkim, kamienistym terenie lub mocno zarośniętym roślinnością, przysypanym ostrym śniegiem takie warstwy "kosmicznych" płynów szybo tracą swoje właściwości i skóra buta zaczyna nasiąkać wodą! Dla tego zdecydowane nie rożnym czarom za niestosowne pieniądze.
Jezeli chcecie mieć super przygotowane obuwie to zaczynamy!
1. Oczyścić obuwie bez detergentów letnią wodą
2. Nawilżyć obuwie za pomocą specjalnego olejku: http://www.elbis.pl/produkty/pc05.html Crazy oil lub jak nie macie za pomocą oliwki Jonson and Jonson
2. Po wyschnięciu nakładacie warstwę natłuszczającą w postaci łoju końskiego np:
http://www.elbis.pl/produkty/pc02.html tłuszczu wcześniej wymienionej firmy lub jakiejkolwiek innej!
3. Po przeschnięciu warstwy nr2 dajemy ostateczną trwała ochronę pastę oparta na łoju i wosku pszczelim. Nie tam żadne syntetyczne świństwa kiwi. Takie pasty dostaniecie w dobrych sklepach górskich itp.
Taką warstwę można podsuszyć przy kaloryferze - tylko nie za blisko bo buty nie lubią za wysokich temperatur!.
A oto efekt po około 20 minutach moczenia bucik suchy nawet na zewnątrz!
Oczywiście powiecie uff ohyda tyle roboty, eeeee a jak mniej efektownie wygląda taki but!
To wam coś odpowiem, idźcie sobie na Krupówki w tych butach;] efektownych tam będą was podziwiać Bo nawet z goretexem to but nie wytrzyma długo sucho tylko dobra impregnacja robiona co kwartał lub jak kto potrzebuje częściej zapewnia spokój nawet przy całodniowych ulewach. wiem co mówię bo sprawdziłem to sam!
Ogólny koszt konserwacji tą metodą waha się od 5-8pln w zależnosci od wybranych preparatów i jest on nizszy niż przy zastosowaniu "gotowców" oraz bardziej efektywny i trwalszy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum